Planujesz rozpocząć swoją przygodę z siłownią, ale nie wiesz, od czego zacząć? Próbowanie nowych rzeczy często rodzi wiele pytań. Dzięki nam dowiesz się, co robić na dobry początek!

Odpowiedni wybór

Zacznij od rozeznania się w terenie i odnalezienia siłowni w pobliżu Twojego domu, pracy czy uczelni. Ważne, żeby siłownia była Ci po drodze, ponieważ jej duża odległość zmniejszy Twój zapał do ćwiczeń. Nieraz po ciężkim dniu w pracy powiesz sobie, dzisiaj nie mam siły, a w dodatku muszę tak daleko jechać! Jeśli tego unikniesz i siłownia zawsze będzie gdzieś w pobliżu, częściej do niej wpadniesz.

Ponadto, znajdź takie miejsce, w którym atmosfera oraz wyposażenie będą dla Ciebie odpowiednie. W tym celu możesz wykorzystać darmowe, jednorazowe wejściówki, które oferuje większość siłowni. Zorientujesz się przez to, czy wszystko w wybranym przez Ciebie miejscu, jest takie, jak trzeba.

Wszystko jest w Twojej głowie

Nim zaczniesz ćwiczenia oraz wykupisz karnet, upewnij się, że rozumiesz, na co się piszesz. Warto uświadomić sobie, że spektakularnych efektów nie osiągniesz już po pierwszym dniu ćwiczeń. Z reguły potrzebne są 2-3 miesięce na wyraźnie widoczne zmiany w ciele. Dobrze też wiedzieć, że organizm wymaga około 3-4 tygodni na przyzwyczajenie się do ćwiczeń. W tym okresie rezygnuje najwięcej osób. Nie zniechęcaj się więc po jednym dniu ćwiczeń, czy dwóch. Przejdź przez to i zaciśnij zęby, jeśli naprawdę Ci zależy, a potem będzie Ci już tylko łatwiej!

Plan treningowy i wygoda

Idziesz na siłownię. W torbie masz wygodne buty, spodnie, podkoszulek. Twoje ubrania nie będą krępować ruchów, a podeszwa butów jest nieco wyższa. W dodatku masz ze sobą wodę oraz ręcznik. Możesz więc śmiało zaczynać swoją przygodę, ale czy wiesz jak zaplanować trening? To największy problem dla początkujących, zwłaszcza jeśli w ogóle nie znają się na temacie i nigdy wcześniej nie uprawiali żadnego sportu. Na początek więc dobrze jest nie skupiać się na poszczególnych partach swojego ciała, ale na całym oraz pamiętać o niezbędnej rozgrzewce.

Rozgrzewka powinna zająć około 10-15 minut. Może to być bieżnia lub steper. Ważne, żeby podczas rozruszania organizmu zanadto się nie sforsować i po prostu pozwolić krwi na szybsze krążenie. Rozgrzewka ułatwi Ci dalsze ćwiczenia, niwelując ryzyko ewentualnych urazów w dalszej części treningu.

Potem możesz przejść do ćwiczeń właściwych. Jeżeli pozostało Ci 45 minut, popracuj po kolei nad wszystkimi partiami ciała. To najbezpieczniejszy sposób na początek. Zadbaj też o to, żeby wykonywane przez Ciebie ćwiczenia były poprawne. W tym celu pomoże Ci trener personalny, który profesjonalnym okiem oceni, czy dane ćwiczenia wykonujesz prawidłowo. Jest to bardzo ważne, ponieważ nauczysz się dobrych nawyków już na samym początku i unikniesz niepotrzebnych zwichnięć czy naciągnięć. Pamiętaj również, aby zbyt mocno się nie forsować za pierwszym razem. Intensywne ćwiczenia na same ręce mogą wyrządzić Ci więcej szkody niż pożytku np. przez naciągnięcie mięśni. W treningach liczy się przede wszystkim regularność oraz zdrowy rozsądek.

Dokuczliwe zakwasy

Następnego dnia po wizycie na siłowni, dopadły Cię zakwasy. Możesz się cieszyć, ponieważ to znak, że ćwiczenia wykonywane były dobrze, a mięśnie pracowały poprawnie. Jeżeli jednak ból jest dla Ciebie zbyt dokuczliwy, możesz sobie z nim poradzić. Dobrze zrobi Ci rozciągnięcie ciała. Wystarczy zaledwie kilka minut, a z pewnością poczujesz ulgę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here